Ryszard Suski
Kosmiczne Przewidywanie
Pogody
Publikowanie bez zgody autora zabronione. Przetwarzanie danych tylko z zaznaczeniem: prognozowanie pogody hipotetyczne przebiegunowanie. Kopiowanie i publikowanie podlega karze. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Opracował: Ryszard Suski
* * *
Mój kontakt z Domem Ojca Niebieskiego. Część trzecia.
(poniedziałek, 4 maja 2026)
Kończę to co nierozwiązano w grudniowy wieczór 2024 roku na U.J. w Krakowie z notesu Św. Jerzego Popiełuszki, a mogło być zapisane w notesie który częściowo został spalony. Ja, podobnie jak Św. ksiądz Jerzy Popiełuszko, otrzymuje wiadomości z drugiej strony. Słownie w liczbach w czasie przyszłym. Przytoczę kilka przykładów. Jest jesień 2024 roku. Dostaje zaproszenie na wizytę do małego miasteczka na południu Polski. Na prośbę kuzyna swoją obecność potwierdziłem telefoniczbie w piątek wieczorem. W sobotę rano wyjeżdrzamy z moją siostrą, po drodze odwiedzając rodzinne groby. Na miejsce przyjeżdzam o godz. 10:30 gdzie to dostaję bardzo smutną wiadomość. Mój kuzym który nas zaprasił telefonicznie dzień wsześniej w piątek wieczorem, w sobotę wczesnym rankiem, o godz. 6:00, odszedł do Domu Ojca. To jest początek tego co ma się wydarzyć w przyszłości. W śmierci kuzyna jest dalszy ciąg rozwiązania przekazu w drugiej strony. Odszedł z tego świata 16 listopada 2024 roku. To co tu przedstawię, a zwłaszcza liczby z aktywności słonecznej, daje kolejne rozwiązanie.
Na 16 listopad 2024 rok wyliczyłem następujące wartości liczbowe:
1. 16 listopad 2024 rok: + 439 st. C - 2 st. C { - 8 + 2 }.
Wprawdzie w plusowej liczbie zazwyczaj jest ujawniony rozbłysk słoneczny 9:34. Nie tym razem. W tej plusowej liczbie 9:34 jest zapisane odejscie do Domu Ojca Papieża Benedykta XVI. Tym razem duszę kuzyna do Ojca Niebieskiego zabrał ze sobą Papież Benedykt XVI. W tej liczbie jest zapisana Boska tajemnica, którą mi przekazano bym ją rozwiązał. Kilka dni później otrzymałem od mojego szwagra kartkę z zaświatów na Święta Wielkanocne. Na tej kartce napisane były następujące liczby: 14.4 - 56. Dlaczego szwagier? Ponieważ Duch Święty nie przekazuje wiadomości osobiście lecz ma swoich posłańców. Przekazuje co czeka to miasto w przyszłości. Materiał pomocniczy to liczby z aktywności słonecznej. Po 148 dniach od 16 listopada 2024 roku odczytałem następującą datę 14 kwiecień 2025 rok. Więc moje obliczenia oraz liczby napisane na świątecznej kartce są identyczne.
Dodana jest tylko liczba 56. 14.4 - 56, która jest wpisana na 10 czerwiec 2025 rok.
2. 10 czerwiec 2025 rok + 267 st. C - 13 st. C { + 79 - 4 }.
10 czerwiec plus 79 dni = 29 sierpień 2025 rok. Minus 4 dni = 25 sierpień 2025 rok. Minęło kilka miesięcy. Oczekiwane Zmartwychwstanie Pańskie 21 kwietnia 2025 roku. Wymieniona data 14.4 wpisuje się w Wielki Tydzień przed Zmartwychwstaniem Pańskim 20 kwietnia 2025 rok. Liczba 7 daje w tym przesłaniu rozwiązanie. 7 dni po 14 kwietnia 2025 roku odchodzi do Ojca Niebieskiego Papież Franciszek o godzinie 7:35. W godzinie oraz minucie śmierci Papieża Franciszka zapisano ciągłość władzy w Watykanie kolejnemu nowo wybranemu papieżowi. 8 maja 2025 roku został wybrany nowy Papież Leon XIV pod następującymi numerami 70/35. Z kolei obecny papież Leon XIV odejdzie do domu Ojca za 7 lat. Przekaze ciągłość władzy w 2032 roku pod nastepującymi liczbami: 39:77. Dlatego tak ważna jest liczba 32 którą pierwotnie przedstawiłem. Tą liczbę 32 wniosła Alicja lat 57 i 32 lata pracy. Wskazuje 2032 rok. W śmierci Papieża Franciszka w tak wielkie święto Zmartwychwstania Pańskiego pokazano nie tylko śmierć oraz zmartwychwstanie. Pokazano śmierć tego miasta. Za 54 lata. Papież Leon XIV odejdzie do domu Ojca w 2032 roku. Zastanawia mnie jedno. Co mają wspólnego Chiny oraz Iran z obecnym Papieżem Leonem XIV. To jeszcze nie koniec. Tą zagadkę mam rozwiązać i przekazać do wiadomości. To nie był przypadek. W tej śmierci pokazano mi przesłanie dla przyszłych pokoleń. Pokazano mi śmierć tego miasta za 56 lat. Przypadnie na 2080 oraz 2081 rok. Licząc od 2024 roku. Tą datę 2024 rok uruchomiono na U.J. w Krakowie. Dlatego Św. Jerzy dostał wiadomość by do daty 1984 rok dodać 40 lat. Kalendarz wskazał mi 2024 rok. Tu kończy się Ćzwarty Świat. Do tej daty dodaję kolene 56 lat. To odczytam 2080 rok. Dlatego tą wiadomość otrzymałem 56 lat wcześniej. Zanim woda zabierze wszystko.
Aby uchronić miasta muszą powstać sztuczne zbiorniki retencyjne. Nie jeden czy dwa tylko siedem. Jeszcze większe od sztucznych zbiorników na Opolszczyźnie. Z obliczeń wynika iż zatopione zostaną woj. Lubuskie, Dolnośląskie, Wielkopolskie, Lubelskie, Opolskie, Pomorskie. W tym województwie podobna sytuacja miała miejsce w 1888 roku." Wielka powódź na Pomorzu Gdańskim. Tym razem o 100 % większa. Czas ucieka do 2080 roku zostało 54 lata. Dlatego pokazano mi co ma się wydarzyć za 56 lat, licząc od 16 listopada 2024 roku. W tej układance powstały dwie daty. Rok 2080 oraz 2081. Bóg nie przekazuje wiadomości osobiście. Do tego ma swojch posłańców, dusze które odeszły z tego świata. Prawdopodobnie w notesie Św. Jerzego Popiełuszki mogły być zapisane przyszłe wydarzenia dotyczące Polski. SB spaliło notes. Zostały tylko krótkie notatki. Dlatego przyszło mi tą zagadkę rozwiązać. Ciąg dalszy moich snów. Dwa sny w jednym. W pierwszym śnie jestem w jakimś wielkim parterowym domu po którym chodziłem, bez ludzi, bez okien bez drzwi. We śnie przewijają mi się trzy postacie które bardzo dobrze znam. Dwie z pracy, trzecia osoba bardzo wysoko postawiona w hierarchi kościoła. Gdy pomyślałem o Biskupie moją duszę ze snu zabierają na statek kosmiczny, którym udaję się do Domu Ojca. Nie jestem w żadnym kombinezonie, stoję jakby w sterowni. Cały czas towarzyszy mi jakaś postać. Na tym statku wraz ze mną do Domu Ojca udają się Bracia Józefowi. Oni już dawno odeszli z tego świata. Jednak czekali na mnie aż ja się pojawię i razem z nimi udam się do Domu Ojca. Moje oczy wpatrują się w szklaną szafę, która stała w niewielkiej odległości odemnie. W środku widzę lśniący, biały jak śnieg płaszcz wiszący na wieszaku. Bracia Józefowi już dobrze wiedzieli dla kogo ten biały płaszcz został przygotowany. Ja jeszcze nie wiedziałem. Więc pytam Braci dla kogo jest ten biały płaszcz w tej szklanej szafie. Odpowiadają mi że to dla mnie. Nie byłem zaskoczony bo już wcześniej ktoś powiedział mi co mnie czeka po drugiej stronie tego świata. Gdy usłyszałem odpowiedź że to dla mnie, w tym samym momencie znalazłem się z powrotem w pierwszym śnie. To nie jest jeszcze mój czas. Więc wróciłem spowrotem do pierwszego snu. Do domu bez okien dzwi oraz ludzi. Przewijają mi się ponownie trzy osoby, które wcześniej wymieniłem. I ta sama osoba o której już wspominałem. Bardzo wysoko postawiona w hierarchi Kościoła Katolickiego. Nie pokazano mi dalszego scenariusza. Gdyż musiałem wrócić z powrotem na Ziemię. Mogę przypuszczać że w ten biały płaszcz który był zamknięty w szklanej szafie na statku kosmicznym zostanę ubrany na specjalnym zgromadzeniu w Królestwie Niebieskim.
Drugi sen. Znajduje się w towarzystwie trzech ministrantów. Środkowy ministrant trzyma wielki krzyż. Byłem ciekaw zobaczyć Jezusa na środkowym krzyżu. Gdy podeszłem ujrzałem pusty krzyż a tuż obok mnie widzę małego Jezusa. Była to figurka jak w szopce Betlejemskiej. W rzeczywistości działo się to na krótko przed Bożym Narodzeniem. W pewnej chwili znaduje się za ministrantami. Jeden z ministrantów cofa się do mnie i wręcza mi głośnik na drzewcu który wcześniej trzymał w ręku. Obok mnie znajduje się duża grupa ludzi, oczywiście nie z tego świata. Głosy są mi znajome. Nagle słyszę " bierz ten głośnik na drzewcu i idź za nimi ". Na tym się kończy przekaz z drugiej strony. Piszę to dlatego bym przesztrzegł pszyłe pokolenia by już dziś myślały nad swoją przyszością po drugiej stronie. A konkretnie nad zachodnią Polską oraz wschodnią. Tereny o które dziś dopminają się Niemcy zostaną zalane wodą. Niemców też to nie ominie. Wyliczona data 2081 może być tragiczna dla południowo zachodniej Polski. Na dzień dzisiejszy odczytałem z tej daty. Liczba 20 skrywa nr mojego mieszkania. Wiem że liczba 18 ujawnia 18 km od mojego urodzienia do miejsca mojego obecnego zamieszkania, wiem że liczba 81 to urodziny mojej córki 1981 rok. Wiem że liczba 18 oraz 81 nawiązuja do masy Ziemi i księżyca. Ta miejscowość w której się urodziłem zostanie zalana wodą w przyszłości. Dlatego tak ważna jest dopisana liczba 56. To także data moich urodzin 6 styczeń 1956 rok. Czwarty Świat zakończył się datą 21.600 lat. Piąty Świat rozpoczęliśmy od 2025 roku. Pora wyboru papieża Leona XIV. Plus 56 lat = 2081 rok. To nie przypadkowa data 2081 rok. Postacie ktore pojawiły się w tej przepowiedni nie były przypadkowe. Wartość liczby 14.4 + 7 dni to jest 21 kwiecień 2025 rok. Tego dnia odchodzi do Ojca Papież Franciszek zamykając Czwarty Świat. Papież Leon XIV otwiera nowy Piąty Świat. Natomiast pełna liczba 14.4 + 56 ostrzega Polskę przed potopem. Tu nie chodzi o idywidualną śmierć. Tu chodzo o zalanie co najmniej jeden ósmej terytorium w Polsce. Po to mnie zaprosił kuzyn przed dniem jego śmierci bym ujrzał to co czeka Polskę w przyszłości oraz rozwiazał zagadkę którą otrzymałem z od Ojca Niebieskiego. Śmierć Papieża Franciszka nie jest przypadkowa. Wpisuje się w koniec Czwartego Świata. Zastanawia mnie tylko co ma wspólnego Iran z Papieżem Leonem XIV w 2032 roku. Czas pokaże.
Tekst: Ryszard Suski,
Korekta: moja córka Wioleta Suska Michalczyk
Skład: Jacek Michalczyk